CROSS ANGE – odcinek 17 – komentarz [spolilery]

 

Troszkę nie po kolei zacznę, gdyż najpierw powinienem skomentować odcinki 11-16, no ale premierę miał 17. Wrócę do nich jeszcze, ale skoro obiecałem komentarz do świeżego odcinka w każdą niedzielę to jestem zobligowany zamieścić notkę. Wszyscy, którzy oglądają Cross Ange, powinni zauważyć, że wszelkiego rodzaju ważne dyskusje muszą odbywać się w łaźni. Ot taka specyfika serii. Ciekawi mnie czy w wersji Blue ray, wszechobecna para wodna, zasłaniająca to i owo, zniknie. Na dzień dzisiejszy wyszły już dwie płyty, więc jak będę miał chwile czasu to sprawdzę to niezwykle ciekawe zagadnienie(ja to nie mam co robić ze swoim życiem 🙂 ).

ca1

 

Następnie mamy egzystencjalną rozmowę na temat słuszności celów za które walczymy, po której stronie stanąć bla bla bla . Oczywiście Ange jest rozdarta. Aż by się chciało jej powiedzieć „weź nie pierdol mała, dobrze wiemy jak to się skończy”. Na koniec jak zwykle Tusk ląduje między nogami Ange i dostaje kuksańca. Dowcip zaczyna być już nieśmieszny. Ile można? Chociaż co ja mówie, dalej bawi tak samo. W końcu to Ange i Tusk.

cross ange 172

Okazuje się jednak, że pomimo tego, że Ange kreowana jest w relacjach z Tuskiem na taką trochę tsundere, to straszna z niej zazdrośnica. Nie tykać bo moje, ja nakarmię, mój rycerz. Przyznać muszę, że nawet słodko to wszystko wychodzi.

cross ange 173

Suma summarum, razem ze smokami(planującymi odbić Aure, czyli pewną formę magicznego nadsmoka) wracają do swojego świata. Niby tylko jako eskorta bo nie chcą walczyć w ramię w ramię ze smokami, które jakby nie patrzeć są wrogami Ange i Tuska pobratymców. Lowelaski, no w sumie lowelas, bo lowelaska tylko przytakuje na pomysł, marzą o otwarciu kawiarni Ange Cafe jak się skończy wojna. Ta, ciekawe co tam będą serwować, chyba gorzką, gorącą czekoladę z chili bez cukru.

cross ange 174

Ku niezwykłemu zdziwieniu wszystkich oglądających pojawia się pięć czarnych vilkisów. Rozpoczyna się walka, w której smoki dostają mocno w żyć. Oczywiście Ange z Tuskiem dołączają się do walki po stronie smoków. I wiecie kto pilotuje mechy wroga? Salia, Chriss, Ersha, Irma, Tania. Okazuje się, że wystarczy być wysokim, długowłosym blondynem, ładnie śpiewać i mieć magalomanie, by zbałamuciś niewiasty, które wsiadają za stery wielkich robotów, w celu walki z przerośniętymi jaszczurkami.

cross ange 175

Po kilku epickich rozmowach, wymianie ostrzy i strzałów, udaję się czmychnąć, zarówno smokom, jak i Ange, Tuskowi i Vivian. Trafiają do zniszczonego Azraela. Gdzie spotykają Momoke i Hilde, które to, w przeciwieństwie do poprzednich psiapsiół, tym razem są przyjaźnie nastawione.

cross ange 176

Odcinek nawet całkiem fajny. Po mocno przegadanym i w zasadzie nie wnoszącym nic ciekawego do fabuły(no może poza śmiesznymi gagami), poprzednim epizodzie, w końcu zaczęło się coś dziać. Najbardziej mnie ciekawi co wpłynęło na decyzje starych towarzyszek broni Ange, że przyłączyły się do Embryo. Intryguje mnie dodatkowo fakt czy, czy je obraca ;). W tym uniwersum samice to jakieś straszne, niewyżyte stworzenia.Hilda bez jakiś większych uprzedzeń, sprawdza męskość Tuska. Końcówka pozytywnie nastraja przed następnym odcinkiem. Z jednej strony interesuje mnie co będzie dalej w fabule, z drugiej strony zastanawiam się czy Ange zacznie trochę bardziej bronic swojego samca przed natarczywymi samicami, chcącymi wykorzystać biedaczka. Ze smoczycami trochę jej to nie wychodziło.

cross ange 177

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii anime, ANIME SEZON ZIMA 2014/2015, CROSS ANGE KOMENTARZ, MOJE MAŁE BLA BLA i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s